niedziela, 8 stycznia 2012

Surówka z selera - w wersji light


To moja ukochana surówka. Zawsze ją zamawiam do obiadu, gdziekolwiek jestem, najlepszą jadłam w Restauracji Homar w Jastarnii oraz w podwarszawskim zajeździe U Mikulskich w Wiązownej na trasie lubelskiej. A do wpisu zainspirowała mnie Smaczna Pyza wczorajszym przepisem na surówkę z selera z żurawiną - klik. Ja dziś podaję przepis podstawowy light - mój ulubiony - z jogurtem i rodzynkami, natomiast wersję z żurawiną zapewne niebawem wypróbuję :-)



Składniki:
  • 1 seler średni korzeniowy
  • 1 jabłko (najlepiej Champion - nie ciemnieje)
  • sok z 1/2 cytryny
  • garść rodzynek
  • jogurt naturalny 0% tł (lub śmietana 18%)

Przygotowanie:

Selera i jabłko obrać ze skórki i zetrzeć na tarce - na grubych oczkach, skropić sokiem z cytryny,  dodać jogurt naturalny i wymieszać. Rodzynki sparzyć wrzątkiem, osuszyć ręcznikiem jednorazowym i dodać do surówki.
Można dodać śmietany, ja jednak wybrałam jogurt naturalny 0%  - po sutym świątecznym jedzeniu, najwyższy czas pomyśleć o wiośnie ;-) taka surówka też idealnie sprawdzi się jako lekkie drugie śniadanie! ;-) Polecam!

1 komentarz:

  1. selera uwielbiam więc surówka na pewno by mi smakowała :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...